sobota, 2 maja 2015

Czasami lepiej stracić, niż zyskać..

Smutne ależ jak prawdziwe..Tak wiem to ja zawsze powtarzałam aby dążyć pomimo wszystko do celu..I dalej teorii nie zmieniam ale przychodzi chwila albo raczej czas w życiu za pewne każdego człowieka kiedy lepiej jest coś stracić..Jeśli zyskanie tego przynosi nam więcej zmartwień,smutków,przykrości,rozczarowań niżeli uśmiechu lepiej to zostawić w spokoju..
Owszem należy walczyć o to,co się pragnie aby być szczęśliwym ale są pewne granice.
Ta walka w niektórych przypadkach zaczyna niszczyć tą osobę.Nie widzi ona świata poza tym celem.Z jednej strony można powiedzieć,że to dobrze bo widać w niej taki zapór wewnętrzny,że potrafi walczyć o to co kocha ale czasem niestety bywa tak,iż pomimo prób to nam się nie uda i trzeba umieć powiedzieć sobie stop tak żeby się w jakiś sposób nie załamać.
Dajmy na przykład miłość jest to taki stan o który nie można wiecznie walczyć samemu.Owszem gdy chcemy zdobyć uznanie u tej osoby staramy się zrobić wszystko jak najlepiej.Ale jeśli już jesteśmy w związku i walczy tylko jedna osoba o to aby to uczucie się utrzymało jak najdłużej to chyba coś jest nie tak prawda ? To tak samo jak tylko jedna osoba by miała zaufanie a druga już nie.Jest to uczucie które para powinna pielęgnować razem a nie tylko jedna osoba wtedy jest to taka bezsensowna walka.Bo w końcu coś w tej osobie pęknie ona się przestanie starać i już będzie koniec.Więc lepiej sobie może zadać w takim wypadku pytanie czy nie lepiej by było stracić wcześniej niżeli trzymać przy sobie prawie,że na siłę?
Pamiętajcie,że nie wszystko wam się w życiu uda wywalczyć.Czasem lepiej odpuścić.Nie raz będzie mniej bolało jeśli coś stracimy lub pozwolimy komuś odejść wcześniej.

                                                                      ***

Są takie momenty w życiu gdzie powtarzamy Sobie nie poddawaj się, walcz do końca, rób swoje, pokaż każdemu,że dasz radę itp. Ale są rzeczy gdzie w pewnym momencie mówisz dość. Kończę to, poddaje się, nie walczę. Wydaje się, że to jest śmieszne i denne. Ale to jest normalna rzecz. Podam jeden przykład takiego zachowania:
-Przyjaźń- o prawdziwą się walczy ale o fałszywą ? haha niech nikt nie walczy i trzyma się z daleka od takiej. Takie przyjaźnie niszczą człowieka niszczą osobę, która to przeżywa. Każdy powtarza ze z takiej fałszywej może zrobić się prawdziwa. Ale tak nie jest! Fałszywa będzie fałszywa a prawdziwa prawdziwą. Wiec jeśli ktoś widzi i odczuwa że coś się dzieje nie tak na początku się walczy ale potem odpuścimy jeśli po dużym okresie naszego wysiłku nie ma rezultatów.
-Można powiedzieć ze takim przykładem  jest tez miłość. Czasami ludzie zakochują się w jednej osobie ale druga osoba tego nie odwzajemnia. Wydaje się, że trzeba walczyć i starać się, Ale nie zmusisz 2 osoby by ona miała do Ciebie uczucie. Widzisz to, że jest ciężkie. Na początku z trudem przychodzi ci odpuszczenie ale jak przemyślisz i zobaczysz to odpuszczasz. To jest przykład że czasami lepiej stracić niż bezsensownie się starać.


Długo nic się nie ukazywała ale niestety jest ostatni czas na wyciąganie w szkole,ja też dużo chorowałam :( Teraz postaram się to nadrobić :* Oczywiście post pisany z Tomkiem ale to już raczej norma <3 :*
Zapraszam też na mojego 2 bloga:http://angelikamajkowska.blogspot.com/#_=_

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz