No ale przecież w każdym wypadku i zdarzeniu należy walczyć do końca prawda?Nawet jeśli mamy tylko 10%..Walka potrafi zwalczyć dużo i przedłużyć nasze życie nawet o drugie tyle procent.Po prostu nie można uznać,że i tak zostały już nam policzone dni więc my nie zrobimy nic aby je wydłużyć.BŁĄD.Powinno walczyć się do końca do ostatniej sekundy.
W niektórych przypadkach pojawia się okropny egoizm.Egoizm z jego strony.. "Po co walczyć jak i tak nie mam już o co" ta osoba przestaje myśleć o kimkolwiek innym..Zaczyna myśleć tylko o sobie nie chce walczyć nie obchodzi tej osoby to,że wszyscy jej najbliżsi są obok i chcą mu pomóc..On to wszystko odrzuci i dalej się będzie użalać.To przykre nawet bardzo bo my nie potrafimy sobie wyobrazić życia bez tej osoby chcemy pomóc,a on nie zrobi nic żeby chociaż przedłużyć swoje życie o nawet jeden dzień..Najlepiej to by je skrócił..To cholernie przykre..Niestety nie wiem co czują w sobie takie osoby..Ale założę się,że tak na prawdę chcą walczyć tylko niestety coś je blokuje..Ockną się kiedy będzie za późno żeby móc cokolwiek zrobić..
Każdy pewnie zastanawiał się czy chory jest pozbawiony życia. Powiem wam ze zdaje się że tak,ale tak nie jest. Zdrowy człowiek walczy sam ze sobą z otoczeniem z innymi przeszkodami, a chory człowiek walczy z czymś gorszym z chorobą która psuje wszystko,chorobą która nie daje mu nic po za załamywaniem się, ale ta osoba z tym walczy i robi się silniejsza od takiej zdrowej osoby.Owszem pewnie znajdzie się wiele osób które nie chcą z tą chorobą walczyć.Ale wtedy sami sobie dodatkowo zadają ból.Bo walcząc zawsze jest szansa,że się z tego wyjdzie,że się wróci do normalnego życia..Osoba która nie walczy przegrywa..Przegrywa ze sobą i z życiem..Zdaję sobie sprawę,że nie zawsze jest łatwo ale zawsze należy próbować..Bo w takim wypadku nie możemy już nic stracić a możemy dużo zyskać..Zyskać coś najważniejszego..I dopiero wtedy byśmy mogli powiedzieć z czystym sumieniem że wygraliśmy najtrudniejszą i największą walkę z jaką się na tym świecie można spotkać..
Ja( Graleś) spędziłem sporo dzieciństwa w szpitalach, widziałem sporo i słyszałem, i powiem wam że takie osoby są o wiele silniejsze od nas, nie wiem jak to opisać ale współczuję im i z jednej strony zazdroszczę odwagi oraz walki że pomimo tak wielu przeciwności losu się nie poddają.Cenie takich ludzi. Choroba czasami komplikuje życie, wiem coś o tym, ale nigdy się nie podawajcie.Jeśli zauważycie coś nie bójcie się idzie do lekarza, nawet jeśli myślicie,że to chwilowe zróbcie to nigdy nie wiadomo. Zawsze będę bronił chore osoby, i zawsze będę je cenił !Wiele ludzi mogło by się od nich uczyć.
~Choroba pozwala poznać słodycz zdrowia
Niestety prawda jest taka,że wiele osób nie doceni życia do czasu kiedy stanie na jego kresie.W chwili kiedy ktoś Ci powie "Stary został Ci miesiąc życia" będziesz w stanie docenić to co masz to co wydawało Ci się tak mało wartościowe.. Powiedzcie mi tak szczerze kiedy ostatni raz powiedzieliście że jesteście szczęśliwi,że cieszycie się z tego że macie takich przyjaciół taką rodzinę..Że macie wszystko co wam jest potrzebne..Tego się nie docenia na co dzień..Każdy doceni to w chwili kiedy będzie musiał już skąd odejść albo kiedy to utraci..Pamiętajcie że życie jest krótkie i mamy je tylko jedno..Nic nie jesteśmy w stanie powtórzyć drugi raz..Nasze życie nie jest jakąś misją w grze gdzie klikniemy ponów..Niestety..Tu idziemy na przód:)Pamiętajcie,że wasze zdrowie jest jedną z ważniejszych rzeczy nie wystawiajcie go na próbę.

-Dziękuję za pomoc Tomkowi jest dużo łatwiej pisać jak podsuniesz jakiś pomysł :* Kc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz