Dzisiejszy temat wydaje mi się,że będzie jednym z trudniejszych na jakie do tej pory pisałam.
Jestem w 100% pewna,że większość z was czytający teraz ten post jak nie każde pomyślało w swoim życiu o tym żeby stąd zniknąć.To jest strasznie przytłaczająca wiadomość jak dużo młodych ludzi o tym myśli..Jak dużo młodych osób jest w stanie to zrobić..Mam tylko nadzieję,że nikt się do tego nie posunie..Bo jest to najgorsza decyzja w życiu jaką ktokolwiek może podjąć.Nigdy chyba nie zrozumiem jak to z tym jest..Bo przecież życie to jest taki nasz SKARB,który otrzymaliśmy w chwili narodzin i o który musimy z całych sił dbać.A skoro jest to skarb najcenniejszy tu na ziemi to czemu ktoś chce się go pozbyć?Go trzeba pielęgnować ale nie niszczyć.Musimy o niego dbać nie bez przyczyny został on podarowany w nasze dłonie.Ktoś tam u góry dając nam go miał nadzieję,że wykorzystamy go najlepiej jak tylko potrafimy.Że zadbamy o niego jak nikt inny.A ktoś tymczasem chce go się pozbyć?..Tak być nie może.
Zapewne każdy już kiedyś słyszał taką wiadomość: "Wiem ze to jest ciężkie ale twoja babcia/albo ktokolwiek ci umarł." Każdy inaczej reagował. Każdy ma inną religie i każdy inaczej to obchodzi według swojej wiary oczywiście. Są takie przypadki, że po prostu ta śmierć jest nieunikniona i każdy jakoś się z tym oswaja. Ale niestety są i nagłe przypadki. One są najbardziej bolesne. Widzisz tą osobę,a za godzinę lub 2 dowiadujesz się że już jej nie ma.Uwierzcie mi że z śmierci fakt nikt się nie cieszy każdy ją opłakuje, jakoś to przeżywa. Lecz tak naprawdę ta osoba żyję! Jest z nami zawsze, ale najważniejsze, że jest tam na górze z Panem Bogiem. Najtrudniejsze jest to,że nie ma tej osoby ciałem tutaj z nami. Z czasem do nas dochodzi ta wiadomość i żyjemy dalej, ale czasami ta wiadomość nigdy nie dojdzie do nas. Zauważyłem ze dużo osób nosi żałobę tak jakby na pokaz, a to nie chodzi o to. Żałobę nosi się w sercu...
Powiem wam, że ostatnio dużo myślę o tym. No bo co? Zamykasz oczy i już nigdy nie zobaczysz? Jakie to uczucie? Jak to jest? Zapewne każdy Sobie takie pytania zadawał. Ja nadal nie umiem na to odpowiedzieć. Powtarzam sobie ze dowiem się sam ale w odpowiednim momencie. Z rozmów z moimi kolegami okazuję się, że nie tylko ja tak myślę. Dużo osób myśli jak to jest zadają sobie te pytania co ja. Doszedłem do wniosku, że nie warto o tym myśleć w tak młodym wieku. Cieszmy się życiem, róbmy to na co mamy ochotę, po prostu wykonujmy to czego za kilkanaście kilkadziesiąt lat jak będziemy leżeć na łożu śmierci nie będziemy mogli już zrobić. I wtedy leżąc będziemy wspominać ze nasze życie pomimo wielu trudnych momentach ma i pozytywne strony.
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą" ~ Ten cytat niesie w sobie dużo prawdy.Życie jest krótkie i tak na prawdę nie wiemy kiedy ono się skończy.Kiedy już kogoś nie zobaczymy albo ktoś nie zobaczy nas.Dla tego nie odkładajcie niczego na później.Róbcie wszystko z miejsca..Żebyście później nie żałowali,że nie zdążyliście powiedzieć tej osobie jak wiele dla was znaczyła bo stojąc nad grobem to już nie jest to samo..Uwierzcie mi w słowa.
Jeśli to przeczytałeś doceń swoje życie.Nie wystawiaj go na próbę jak jakiegoś królika doświadczalnego.Szanuj je.
~Kolejny post z Tomkiem:*On jest genialny podziękujcie mu! <3 KC :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz