wtorek, 13 października 2015

Trzeba stracić by docenić.

Co wam mówi tytuł?
No bo w sumie co stracić?
Powiem wam,że pewnie jeszcze wiele w życiu przeżyje i te doświadczenia się zmienią.Ale na razie straciłam lub byłam na dobrej drodze żeby to strać coś co jest tracone przez młode osoby. Bo w zasadzie ten blog jest kierowany właśnie do młodych osób.
Nasze życie jest zależne tylko od nas. Będziemy żyć tak jak sami o tym zadecydujemy.
Ale w zasadzie czemu innemu chciałam dziś poświęcić ten post.
A mianowicie JEDNEJ CHWILI. Chwili która jest w stanie zadecydować o nas i o naszym życiu.
Wiele młodych osób igra sobie z życia. Igra sobie z tego że może stać im się krzywda.. Że mogą w każdej minucie zginąć.
Wiele osób mówi,że życie nie ma sensu i że lepiej będzie jak dla nich się to już skończy.
Ale powiedźcie mi teraz ile z tych osób stało twarzą w twarz z tym końcem?
A u ilu z tych osób było takie zwykłe za przeproszeniem "pieprzenie"?
Mało nawet bardzo mało jest takich osób które w jednej chwili mogły stracić wszystko.Ale szczerze takie właśnie osoby to życie zaczynają doceniać. Bo poczuły i się dowiedziały jak szybko mogą je stracić.
Ja osobiście miałam momenty kiedy gadałam,że życie nie ma sensu. Podejrzewam,że każdy ale to każdy kiedyś tak powiedział. Ale właśnie miałam też okazję poczuć to,że za chwile na prawdę może mnie tu nie być.. I jestem wdzięczna za to doświadczenie bo bardzo wiele mnie ono nauczyło. Pokazało mi w tej jednej sekundzie jak cholernie ważne jest to życie i jak bardzo kruche oraz delikatne ono jest.W takich momentach uświadamiamy sobie,że może i jest wiele minusów ale jest znacznie większa ilość plusów.
Teraz TY. Czytający to. Usiądź na chwilę. Wyłącz wszystko co mogłoby zakłócić twój spokój. Posiedź tak przez 5 minut myśl o wszystkim tym co cię męczy co jest nie tak. Potem o tym co musisz jeszcze zrobić ile marzeń masz do spełnienia.Następnie ile rzeczy Ci się już udało i przytrafiło dobrych. Na samym końcu pomyśl o rodzinie,przyjaciołach i wrogach. Wypiszcie to na kartkach i posegregujcie tam gdzie dobre rzeczy i tam gdzie złe.
Teraz to policz i się zastanów czy dla tych paru złych rzeczy warto wszystko kończyć?
Nawet jeśli to jest złe to czy to się nie moze na lepsze zmienić?
Dajmy na to  wrogów. Są to osoby które chcą nas zniszczyć. Czyli my musimy im pokazać że z nami nie jest tak prosto i że lepiej będzie jak dadzą sobie spokój tak? I wtedy to że byliśmy silni można zaliczyć do plusów ;)
Więc dziś siadacie i robicie taką pracę domową ode mnie dla was :* A w komentarzach lub w wiadomościach na fb czy asku piszcie mi do czego doszliście :*
Kocham was, miłego wieczoru :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz